fbpx

Przepis na domową ciastolinę, slime (glutka) i piasek kinetyczny. Zabawy sensoryczne, które Twoje dziecko pokocha

Maluchy uwielbiają ćwiczyć zmysł dotyku i poznawać nim świat. To, co się klei, ciągnie i brudzi zawsze fascynuje dzieciaki. I to nie tylko te najmłodsze. Lepienie z plasteliny, kopanie w piasku czy malowanie farbami dłońmi pobudza wiele zmysłów malucha. A poznawanie nowych faktur i eksperymentowanie z nieznanymi dotąd materiałami poszerza świat doznań każdego dziecka. Poniżej domowe przepisy na 3 dotykowe „zabawki”, którymi dzieci bawią się również np. w przedszkolu na Wilanowie

Zabawy sensoryczne – co to takiego

Podczas zabaw sensorycznych dostarczamy dziecku nowych bodźców i przyzwyczajamy jego zmysły do współpracy. Maluchy mające trudności ze skupieniem uwagi, utrzymaniem równowagi, nadmiernie reagujące na dźwięki czy zapachy, mniej sprawne od swoich rówieśników mogą doświadczać zaburzeń integracji sensorycznej (SI). Żeby wykonywać codzienne czynności i normalnie funkcjonować, zmysły człowieka muszą ze sobą współpracować. Integracja polega na przetwarzaniu (interpretowaniu) docierających do nas bodźców i dostarczaniu ich do naszego układu nerwowego. Przetworzony bodziec ma wywołać określoną reakcję. U dzieci z zaburzeniami SI reakcje są niewspółmierne do otrzymanego sygnału z zewnątrz (np. odmawiają jedzenia, bo nie akceptują konsystencji i zapachów podawanych im dań).

Zabawy sensoryczne (realizowane również w przedszkolu plastycznym) dostarczają dziecku różnych bodźców i pomagają przyzwyczaić zmysły do współpracy. Choć zabawy te nie należą do czystych, potrzeba do nich zaledwie kilku składników, żeby dziecko przez długie minuty świetnie się bawiło.

Domowa ciastolina

Plastyczną masę podobną do plasteliny możemy kupić w sklepie. Ale jeśli chcemy trochę poeksperymentować i pobudzić u dziecka czucie głębokie (podczas mieszania i wygniatania składników), przygotujmy z nim domową ciastolinę.

Składniki:

250 g wody

2 duże łyżki oleju

5 g kwasku cytrynowego

100 g soli

200 g mąki pszennej

Wszystkie składniki dokładnie łączymy i wygniatamy. Z tego przepisu otrzymamy bezpieczną i nietoksyczną domową masę.

Glutek, czyli slime

To szczególnie atrakcyjna zabawa dla trochę starszych dzieci. Ale i maluchy będą się przy niej doskonale bawić. Zwłaszcza, że można wyciskać piankę do golenia i klej.

Składniki:

1 opakowanie kleju – najlepiej przezroczystego w płynie

pianka do golenia

płyn do prania np. Perwoll

Do miseczki wlewamy klej, a następnie dodajemy do niego odrobinę pianki (lepiej stopniowo ją dodawać, niż od razu wycisnąć jej za dużo). Musimy być jej mniej niż kleju. Mieszamy. Jeśli masa zaczyna się ciągnąć, dolewamy płyn do prania (bardzo niewielką ilość). Mieszamy, a następnie wyrabiamy w dłoniach. Glutek początkowo przykleja się do rąk, ale po dłuższym wyrabianiu powinien się z nich całkowicie odkleić. Slime można rozciągać, ugniatać, wałkować. Dla lepszego wyglądu gniotka, możemy dodać do niego barwnik, cekiny, koraliki.

Piasek kinetyczny – prosty przepis

Kiedy nie możemy wyjść na spacer, a maluch ma ochotę na zabawę w piasku, możemy wspólnie z nim zrobić domowy piasek kinetyczny. Do przygotowania piasku potrzeba:

mąki pszennej (lub ziemniaczanej)

dowolnego oleju lub oliwy

Składniki mieszamy w takich proporcjach, żeby mąka była nasiąknięta olejem i swoim wyglądem przypominała piasek. Olej dolewamy stopniowo, a jeśli będzie go za dużo, dosypujemy trochę mąki.

Piasek możemy przygotować też z dodatkiem pianki do golenia zamiast oleju. Opcjonalnie dodajemy barwnik.

Zabawa z domowymi masami to okazja to poznawania świata różnymi zmysłami i wspólnego eksperymentowania oraz odkrywania świata. To również doskonały sposób na wspólne spędzanie czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *