fbpx

Gry i zabawy na jesienne wieczory

Wieczory stają się coraz dłuższe, a pogoda za oknem nie zachęca do spacerów po powrocie z pracy i przedszkola. Na czas jesiennej słoty przygotujmy sobie kilka ciekawych gier i zabaw, którymi możemy zająć nasze maluchy i miło spędzić z nimi czas.

„Potwory do szafy”

Pięknie zilustrowana gra dla przedszkolaków ćwicząca pamięć, w której wszyscy gracze wspólnymi siłami próbują pokonać domowe potwory. Narysowane przez Macieja Szymanowicza stworki wyglądają bardzo zabawnie, a dzieciaki świetnie się bawią, umieszczając je w szafie. Bo przecież wszystkie potwory powinny trafić tam, gdzie nie będzie ich widać. Tylko wtedy dziecięce strachy zostaną pokonane.

Gra przeznaczona jest dla dzieciaków w wieku 3-8 lat. Rozgrywka trwa ok. 15 min., dlatego „Potwory do szafy” idealnie nadają się na rodzinną rozgrywkę przed snem.

„Detektyw Pozytywka na tropie”

Gra z bohaterami serii książek Grzegorza Kasdepke przeznaczona dla dzieci od 5. r.ż. Młodsze przedszkolaki jednak też świetnie będą się przy niej bawiły, zapamiętując, gdzie ukryły się poszczególne przedmioty i osoby. Podczas rozgrywki dzieciaki ćwiczą pamięć i uczą się podejmowania decyzji (odkrywać karty dalej i ryzykować, czy poprzestać na tym, co już zdobyły).

Celem gry jest zdobycie jak największej liczby płytek. „Detektywa Pozytywkę” można wykorzystać również do gry w memory (wersja dla młodszych dzieci). Wybieramy kilka par kart, mieszamy je i odwracamy, a następnie szukamy takich samych obrazków.

„Torcik”

Smakowita rozgrywka kończy się dla przegranego pieczątką. Bo ten, kto ostatni położy swoją rękę na kartach, dostaje 1 pieczątkową gwiazdkę. Gra toczy się tak długo, aż jeden z graczy „zdobędzie” 5 karnych pieczątek.

Każdy z grających dostaje po 5 kart przedstawiających przepyszne desery. Gracze przekazują sobie karty, a ten, kto pierwszy zdobędzie 5 takich samych, kładzie je na środku stołu i przykrywa dłonią. Ostania położona dłoń otrzymuje pieczątkę.

Gra przeznaczona dla dzieci 5-letnich, jednak i młodsi gracze będą mieli przy niej dobrą zabawę.

Zabawy z własnymi materiałami

W długie jesienne wieczory możemy pobawić się z dziećmi w robienie domowej ciastoliny lub piasku kinetycznego, który z powodzeniem zastąpi piaskownicę na placu zabaw. O tym, jak przygotować takie masy, przeczytamy we wpisie o zabawach sensorycznych.

Kiedy za oknem słota, a my jesteśmy już zbyt zmęczeni, żeby wybrać się na spacer w deszczu, zorganizujmy naszemu maluchowi zabawy ruchowe w domu. Możemy przygotować dla niego tor przeszkód z poduszek, zbudować domek z koców i krzeseł albo stworzyć sensoryczny plac zabaw. Wystarczy paczka grochu, fasoli, soczewicy i kilka rodzajów kasz oraz mały dziecięcy basenik, żeby zająć dziecko na dłuższy czas. Przedszkolak będzie z zainteresowaniem przesypywał kaszę, ryż i groch, a przy tym pobudzał wszystkie zmysły (zabawy z różnymi materiałami odbywają się w naszym przedszkolu w pobliżu dzielnicy Wilanów).

Nasz maluch będzie się też doskonale bawił, układając kamyczki, koraliki, fasolki czy guziki w konkretne wzory. Na kartce rysujemy grubym markerem różne szlaczki (fale, wężyki, trójkąty, prostokąty). Zadaniem dziecka jest ułożenie na śladzie wybranych elementów.

Jeśli mamy w domu wytłoczkę po jajkach, zorganizujmy naszemu przedszkolakowi zabawę z kolorami. Na kartce rysujemy 2 rzędy kwadratów i kolorujemy je na wybrane przez nas kolory (w dowolnej konfiguracji). Zadanie dziecka polega na odtworzeniu kolejności kolorów. Maluch wkłada do wytłoczek klocki, kamyki pomalowane farbami lub zakrętki od napojów.

Nawet w jesienne wieczory możemy świetnie bawić się z naszym przedszkolakiem. Wystarczy nam kilka prostych przedmiotów, żeby stworzyć interesujące i rozwijające zabawy, przy których nikt z rodziny nie będzie się nudził.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *